Zgodnie z przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych, wszelkie prawa do wszystkich fotografii
oraz tekstu są własnością autora.
Kopiowanie, powielanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie w jakiejkolwiek formie jest surowo zabronione.
Wszystkie komentarze, które nie spełniają norm obycia kulturalnego i autorki bloga będą usuwane
mamaczytata.pl: Mamcia czy Tatulcio?

Nasze 12 cudnych miesięcy

poniedziałek, 15 lutego 2010

znajomości

Minął kolejny tydzionek.Po ataku lękowym ani śladu.Pozostał katarek jedynie,z którym dzielnie walczyliśmy i lekka chrypka.Uniemozliwiło nam to niestety cotygodniową wizytę a Partyworldzie.No cóz,bywa i tak.Na brak zajęć nie narzekaliśmy.Jak widać Mały Ludek nie jest szablonowym dzieckiem,a wręcz wyratsta na Prezesika,hihi.Tak oto się siedzi w krzesełku po śniadanku,i to śniadanku bardzo dobrym.Mały Ludek uwielbia naleśniki,omlety i inne tego typu smakowitości.Cieszy mnie to niezmiernie i chetnie takie śniadanko podaję.
Był i Tłusty Czwartek i aby tradycji zadość uczynić Mamcia zrobiła dla Jedynego i Małego Ludka faworki.Faworki zostały pozarte chętnie i z apetytem,przez Obu i do tego doszedł Wujeczek Piotrek,który nas odwiedza często.Uczta była wspaniała.A na Walentynki Mamcia zrobiła torcik.Bo jak uczcić takie święto gdy codziennie miłość sobie okazujemy z Jedynym?Fajne święto ale jakieś takie się komercyjne zrobiło.Teraz patrze na to inaczej,miło owszem dostać bukiet róz,śliczne czerwone dostałam ale...przeciez cały rok powinniśmy się rozpieszczać,miłować.Dostał więc Jedyny tort,bo jak sam powiedział "dawno jadł a Ty robisz najlepsze"no i połechtał wspaniale i Zona upiekła bombe kaloryczną,smaczną i apetyczną,hihihi
Mały Ludek nie ustaje w wymyślniu czegoś nowego by Rodziców rozśmieszyć i dać Jedynemu radość,której potrzebuje teraz.Sam przy tym bawi się równie wspaniale.Pokazując juz zębole na prawo i lewo.
Byliśmy na zakupach,w sklepie z zabawkami,i samochodami.Takie autko wybrał Mały Ludek.Radocha niesamowita,a ze na razie miejsca brak i przeprowadzka w tle samochód poczeka.Kupiliśmy za to inne dwa samochody,przeogromne,wielgachne.Radość Małego Ludka-bezcenna.
A tak to jest jak Mały Ludek dorwie pomarańczki.Nie ma jak pomysłowość,bowiem Mały Ludek bawił się nimi znakomicie przeszło 40 min.Woził je nawet swoimi nowymi samochodami.I po co kupować zabawki jak produkty jadalne wystarczą znakomicie?

Spotkałam w ubiegły wtorek Mamusię,polkę.Mamę ślicznej Julii.Spotkałyśmy się przypadkowo w parku,przy karmieniu ptactwa.Zaczepiła Nas,bo usłyszała polską mowe.Pogadałyśmy sobie i umówiłyśmy się na kolejne spotkanko.Załuję tylko,ze dopiero teraz Ją spotkałam.Byliśmy dzisiaj w odwiedzinkach u tejze Mamusi i Julii.Było wspaniale,Mały Ludek świetnie się bawił z kolezanką,mimo róznicy wieku.Nie przeszkadzało to naszym Dzieciaczkom a i My mogłyśmy sobie poplotkować a raczej poznać się blizej.Fajnie było,Mały Ludek częstował Julcię chrupkami,swoim soczkiem,dawał zabawki,uśmiechał się,głaskał.Słowem świetnie sie dogadali oboje a i ja się cieszyłam,ze mogę sobie pogadać na zywo.Rewelacja.
Posted by Picasa

4 komentarze:

polkawuk@op.pl pisze...

Swietne foteczki, jak zawsze zreszta:) Alez Wam zazdroszcze tych faworkow.... mi niestety nie chcialo sie zrobic :/

hanusia pisze...

Aga, oglądałam filmik i powiem Ci, że synuś bardzo wesolutki i śpiewający jest :) Dobrze, że ma apetyt na zdrową żywność. Fajnie, że poznałaś mamę z naszego kraju, będziesz miała z kim się spotykać. Niebawem wiosna, dzieciaczki będą mogły częściej poszaleć na dworze :)
Mam nadzieję, że ten lękowy incydent nie powtórzy się więcej, bo nie ma nic gorszego jak niemoc do dziecka. Gabryś jest po prostu bardzo wrażliwym dzieckiem...
Pozdrawiamy cieplutko -kajtusie

polkawuk@op.pl pisze...

Hej Agus!
Pociesze Cie, ze jesli zdazyliscie wyrobic Gabrysiowi paszport piecioletni to nie musicie go wymieniac, tzn musicie ale dopiero za 5 lat :) A my mamy pecha nad pechami... Pozdrawiam!

Unknown pisze...

Aguś super, że poznałaś kogoś, kto ma podobną sytuacje życiową, podobne problemy...
takie babskie pogaduchy to fajna rzecz :))

Najważniejsze dla nas daty

  • pazdziernik-3 nowe ząbki
  • wrzesień-kolejne ząbki
  • sierpień Gabrielek chodzi samodzielnie
  • 07-08-2009 pierwsze kroczki Gabrielka
  • lipiec Gabrielek stawia jeden kroczek
  • czerwiec Gabryś potrafi stać wsparty
  • 05-06-2009 Gabrielek sam siedzi i zaczął raczkować
  • 30-05-2009 drugi ząbek
  • 17-05-2009 pierwszy ząbek
  • 15-11-2008 Gabryś sie urodził
  • 07-11-2008 trzeci scan dzidziolka
  • 08-07-2008 drugi scan dzidziolka
  • 26-05-2008 po raz pierwszy poczułam ruch,Dzień Matki
  • 01-05-2008 pierwszy scan dzidziolka
  • 07-03-2008 dowiedzieliśmy się,że zostaniemy rodzicami
  • 15-02-08 cudowne Walentynki,zakończone powodzeniem,9 mcy czekania
  • 27-10-2007 NASZ ŚLUB
  • 07-10-2006 nasze zaręczyny
  • 16-04-2006 zamieszkaliśmy razem na obczyźnie
  • 05-09-2005 nasz pierwszy pocałunek,wtedy zostaliśmy parą

mignięcia ślubne


geogeo